Harrachov

Po wycieczce do Chojnika zakupiliśmy w Szklarskiej korony i pojechaliśmy do Harrachova. Dziwne to miasto. Wygląda jakby wymarło dawno temu. Mały ruch, mało turystów i mgła. Zaparkowaliśmy i poszliśmy się poszwędać. Skocznie wyglądają imponująco. Trzeba mieć sporo odwagi, żeby z nich skakać. Co poza tym można zobaczyć na krótkiej wycieczce do Harrachova? Szymek poleca market Norma (przy wjeździe do miasta po lewej), gdzie zakupił zapas słodyczy. Mają tam najlepsze czipsy solone jakie jadł 🙂

Harrachov Harrachov Harrachov Harrachov Harrachov